IMG_20181129_200353-01-01-nzx6qdf4vlva8n5xxmh4d95wq35jomono4s4b1tqiw

Warto być uczciwym

choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.

We wtorek 20. listopada odwiedził nas pan Piotr Topiński. Przybliżył nam postać Profesora Władysława Bartoszewskiego – jego bliskiego przyjaciela i współtowarzysza więziennej doli z czasów komunizmu. Z ciekawością słuchaliśmy o niezwykłym człowieku, który mimo że nie miał tytułu magistra, został mianowany Profesorem przez wielkie ,,P”. Pan Piotr opowiedział nam wiele interesujących i mało znanych anegdot z życia Profesora. Jedną z ciekawszych był fakt, że mimo iż w latach okupacji Bartoszewski trafił do obozu koncentracyjnego, całe życie walczył o odbudowanie stosunków między Polakami a Niemcami. Okazało się także, że ojciec pana Topińskiego był przełożonym Profesora w czasach wojennych – mieli za zadanie identyfikować zwłoki ofiar i zorganizować im godny pochówek. Władysław Bartoszewski był wielkim człowiekiem i dyplomatą, a przy tym – jak mówi pan Topiński – miał niesamowite poczucie humoru. Pomimo tego że przed wizytą pana Piotra znałam już postać  Profesora,  to wiele wyniosłam ze spotkania. Spodobał mi się fakt, że Bartoszewski nie zwracał uwagi na ugrupowania polityczne, wiarę czy przekonania, bo stawiał na pierwszym miejscu człowieka i chyba za to go cenię najbardziej. Na koniec pan Topiński zostawił w naszej szkole trzy książki o Profesorze. Nasz gość jest współautorem  ,,Dziennika z internowania”. Mam nadzieję, że pan Piotr odwiedzi nas jeszcze. 

Julia Ciurla

Oryginalny wpis na stronie LiceumCogito.pl

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on google
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on telegram