swientakrakow1

Spotkanie świąteczne w Krakowie

Znów udało się zebrać w jednym miejscu dwie krakowskie grupy LEDowe. Tym razem okoliczności przedświąteczne skłoniły nas do wspólnego spotkania, o charakterze nieco mniej sformalizowanym, choć nie bez planu.

Punkt pierwszy – prezenty!

Kilka tygodni wcześniej w każdej z grup doszło do tradycyjnego losowania, by na przedświątecznym spotkaniu wymienić się upominkami. Aby trochę urozmaicić ten pomysł, każdy przy swoim imieniu miał napisać słowo (przewodnie), niektórzy nawet słowa. A obdarowujący miał za zadanie nawiązać do niego w swoim podarunku.
Nie było to takie proste! Bo słowa były różne, na przykład: nocka, placki, ziemniak, człekokoczkodan, chmura, myśl, ciemnogród albo ciepła żaba…
Pomysłowość naszych licealistów była ogromna i wygląda na to, że wszystkie prezenty były udane i miłe dla obdarowanych.

Punkt drugi – pierogi!

Czyżby nasze LEDy stały się przedsionkiem do koła gospodyń wiejskich? Być może 😉
W każdym razie, w ramach wprawek przedświątecznych, lepiliśmy pierogi. O farsz zadbał tutor Jan, a doświadczeni licealiści już na miejscu zagnietli ciasto i na trzy wałki wyprodukowali ponad 200 pierogów. Techniki były różnorodne: w falki, ząbki i inne wzorki. Gotowe, choć surowe pierogi trafiły do rąk (pudełek) naszych uczniów i razem z nimi, mamy nadzieję, dojechały do domów. Pytanie, w jakim stanie dotarły? 🙂

Punkt trzeci – integracja!

Czasem przydaje się takie mniej formalne spotkanie. Każdy robił to co lubi: jedni grali na gitarach, inni rysowali, rozmawiali albo grali w planszówki lub karty. Niektórzy traktowali to jako przerywnik między lepieniem pierogów, inni mniej zainteresowani kuchennymi aktywnościami zajęli się wyłącznie integracją międzygrupową.

A na koniec, już po LEDach najwytrwalsi pobiegli na łyżwy. Młodzi to jednak mają kondycję!

Udostępnij