lean1

Gra “Koromo” oraz warsztaty zarządzania lean

Mam zwyczaj zawsze przychodzić przed czasem na wszystkie zajęcia, także na klasy LED. Trochę osób także pojawia się przed czasem, więc w pobliżu miejsca spotkania zawsze można się natknąć na kogoś z grupy i wdać się w luźną pogawędkę. Niekiedy spóźnia się sam tutor, co jest okazją do wielu dowcipów i żartobliwych uwag. 

Kiedy już prowadzący przychodzi na miejsce, całą grupą wchodzimy do wynajętej w Krakowski Centrum Dialogu sali, i spontanicznie zajmujemy miejsca przy stole. Przed przyjściem gości zawsze mamy czas na ewentualne zamienienie się miejscami, wyskoczenie do sklepu, pójście do toalety itp. Niedługo potem przychodzą goście, panowie z Lean Center i okazuje się, że brakuje jeszcze kilku osób, na szczęście decydują się oni chwilę poczekać. Kiedy spóźnialscy się w końcu zjawiają, zajęcia mogą się rozpocząć. 

Na początku oglądamy prezentacje, na której pokazane są podstawowe założenia zarządzania Lean, japońskiej filozofii pracy. Prowadzący warsztaty są bardzo otwarci i chętnie odpowiadają na pytania. Potem przechodzimy do głównej atrakcji dnia, czyli do gry w „Koromo-Japoński Warsztat”. Jest to gra symulacyjna, w której zarządzamy warsztatem samochodowym, a za wykonywanie zadań związanych z zagadnieniami z prezentacji zdobywamy dodatkowe punkty. To pewnego rodzaju sprawdzian wiedzy na podstawie prezentacji, ale sprawdzian bardzo przyjemny i dający wiele okazji do koleżeńskiego przekomarzania i wygłupów. 

Po zakończeniu rozgrywki zainteresowani uczestnicy klas led mogli zadać gościom z Lean Center pytania, na które nie było czasu wcześniej i na te, które nasunęły się podczas gry. Kiedy opuszczają nas goście, mamy półgodzinną przerwę na jedzenie i rozmowy, po której jest stały punkt spotkania; jeden z uczestników prezentuje krótki film, który go zainspirował bądź zmusił do myślenia. Tym razem mogliśmy zobaczyć materiał o elektroniczności, na którym na podstawie bardzo widowiskowych przykładów tłumaczono zasadę działania laserów i indukcji. W tej części zajęć uczestnicy mogą zadawać pytania osobie prezentującej film, i niekiedy wywiązują się wtedy bardzo ciekawe dyskusje. Kiedy zobaczymy już film i o nim podyskutujemy, zostaje ostatni stały punkt zajęć, najmniej lubiany przez wszystkich uczestników; praca własna. To moment, kiedy mamy czas popracować nad naszym projektem lub po prostu pouczyć się z podręczników.

Na końcu zajęć każdy chwali się tym, co udało mu się zrobić na pracy własnej, jest czas na ewentualne ogłoszenia i ustalanie terminów rozmów z tutorem, jeżeli ktoś takich potrzebuje. Potem powoli się rozchodzimy i idziemy w podgrupach coś zjeść.

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on google
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on telegram