boliwia

Dzieci z drugiej półkuli

To wydarzenie, z przebiegu którego nie ma zdjęć. Wydarzyło się troszkę w ukryciu, było pracą rodziców i dzieci. Prosta droga:  Msza święta z grupą misyjną, adopcja serca, kontakt z Boliwią, inspiracja i działanie. Jest takie miejsce w Boliwii, gdzie w sierocińcu siostry Serafitki opiekują się czterdzieściorgiem dzieci. Sieją ziarna miłości i dobra w bardzo trudnym i poranionym świecie.

Mieliśmy takie pragnienie, żeby im pomóc. Nie ma tam poczty, nic nie da się posłać. Po krótkiej naradzie zebraliśmy dzieci. Poszukały Boliwii na mapie i globusie, obejrzały film z sierocińca. Dowiedziały się, że gdzie indziej może być zupełnie inaczej niż w ich domach, inaczej niż w ich miejscowościach i szkole. Że inaczej może być też w sercach dzieci, które tam mieszkają.

Postanowiliśmy zebrać pieniądze, bo nic innego zebrać się nie da z powodu trudności komunikacyjnych z tym miejscem. Niezwykłe jest to, że dzieci zrezygnowały z własnych przyjemności czy kieszonkowego, żeby wrzucić  jakikolwiek pieniążek do puszki. Rodzice bardzo nam pomogli, ucząc dzieci na czym polega taka zbiórka i czym jest ofiara.

Zebraliśmy 1074 zł.

Dziękujemy. Jesteście kochani i macie wielkie serduszka.

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on google
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on telegram