Część 6 – Z piórem w ręku

Kaligrafia, zdawać by się mogło, prosta czynność, która absorbuje całego człowieka. Z jednej strony służy skupieniu uwagi i pomaga w rozwijaniu umiejętności pisania oraz rozumienia tekstów, a z drugiej – otwiera nam kolejną drogę do kontemplacji. Można słuchać, patrzeć, rysować i... pisać.

Po zatrzymaniu się na obrazach, po doświadczeniu rysunku z natury, dotykaniu kościoła, modlitwie różańcowej i pochyleniu się nad darami oraz talentami, jakie Pan Bóg w nas złożył, spróbujmy odkryć jeszcze jedną drogę, odmienny sposób odkrywania świata duchowego poprzez bardzo konkretne działanie. Oto kolejne zaproszenie dla rodziców i dzieci, propozycja na wspólnie spędzony czas połączony z kontemplacją.

KALIGRAFIA i PISMO ŚWIĘTE

Przyciemniona sala i stoły z zapalonymi lampkami do pracy. Światło, które zaprasza. Chorały gregoriańskie w tle. Muzyka, która przenosi nas w czasy średniowiecza, do pracowni, w której mnisi, skrybowie całe dnie przepisywali teksty. Te zewnętrzne znaki, to właściwie przygotowane otoczenie jest kluczem, aby wejść naprawdę głęboko, aby pomóc sobie i dzieciom w skupieniu uwagi oraz zatrzymaniu się na tym, co teraz ma się stać naszą rzeczywistością. Słowa Pisma Świętego odkrywane, odczytywane, a następnie przepisywane – stają się nam bliskie. Każdy wyraz nabiera głębszego znaczenia, każde zdanie niesie ważną dla nas wiadomość, która dzięki zatrzymaniu się nad nią nie umyka tak szybko, lecz pozostaje i zaczyna w nas działać.

„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5,3)

„Nie gonię za tym, co wielkie albo co przerasta moje siły” (Ps 131,1b)

„Pewnego razu gdy tłum cisnął się do Niego, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret – zobaczył dwie łodzie stojące przy brzegu (Łk 5,1)

Krótkie zdania, fragmenty psalmów, przypowieści (po przepisaniu można je jeszcze zilustrować), modlitwy (które mogą stać się podstawą do stworzenia własnej książeczki do nabożeństwa), a także listy do bliskich, osobisty pamiętnik to tylko przykłady, w jaki sposób możemy wykorzystać umiejętność kaligrafii. Starsi chętnie sięgają po teksty pisane po łacinie, ponieważ w średniowieczu przepisywano w tym właśnie języku.

ZANURZYĆ SIĘ W PISANIU

Na naszych spotkaniach Baranków zwykle proponuję dwa pisma: polską, szkolną kaligrafię, która jest nam wszystkim najbliższa oraz średniowieczną uncjałę. Zaczynamy od nauki składania pióra, korzystania z atramentu, a następnie od pisania prostych liter. Traktuję takie zajęcia jako zaproszenie. Jeśli rodzice poczują wartość i jednocześnie sami zainteresują się tematem, chętnie odsyłam na warsztaty kaligrafii, których jest już w Polsce coraz więcej. Kolebką jest Atelier, które w Krakowie stworzyła Barbara Bodziony wraz z Ewą Landowską. Wydały one również fantastyczny podręcznik do nauki kaligrafii: Piękna litera. Uncjała, italika. Tuż przed świętami ukazał się jego drugi tom obejmujący kursywę angielską i minuskułę karolińską. Stanowią one wielką pomoc dla tych, którzy z różnych powodów nie są w stanie brać udziału w zajęciach zorganizowanych przez nauczyciela.

Za każdym razem, kiedy proponuję kaligrafię rodzinom w ramach zjazdów przygotowujących dzieci do I Komunii Świętej lub podczas plenerów rysunkowych, uczniom w szkole na pracy własnej, licealistom, uczestnikom naszych kursów Montessori, jestem pod wrażeniem, jak głęboko i z jak wielkim zaangażowaniem zanurzają się w pracy. Rodzice często są zdumieni, znając nadpobudliwość własnych dzieci i obserwując ich koncentrację podczas pisania piórem.

Ta, zdawać by się mogło, prosta czynność, absorbuje całego człowieka. Z jednej strony służy skupieniu uwagi i pomaga w rozwijaniu umiejętności pisania oraz rozumienia tekstów, a z drugiej – otwiera nam kolejną drogę do kontemplacji. Można słuchać, patrzeć, rysować i… pisać. Zapraszam was do tej niezwykłej formy, która być może stanie się dla kogoś przepiękną drogą do poznawania Boga i przebywania w Jego obecności. To jest bardzo głębokie, moje osobiste doświadczenie. Cieszę się, że mogę się nim dzielić.

Część 5 – Obraz

Warto postarać się, by nie przegapić tego momentu, w którym pragnienie bliskości Boga i Jego obecności jest całkowicie naturalne.

Część 6 – Z piórem w ręku

Warto postarać się, by nie przegapić tego momentu, w którym pragnienie bliskości Boga i Jego obecności jest całkowicie naturalne.